listopad 30th, 2008

Mój plan dnia – sauna, sauna i jeszcze raz sauna

Jestem pracoholikiem. Praca to moje życie, siła napędowa, dzięki niej wiem jaki mam w życiu cel – pracować wydajniej i lepiej. Poświęcam się bezgranicznie, pod każdym względem – mieszkam samotnie, gdyż na razie nie mam czasu by znaleźć tą jedyną, a dzieci to sprawa wykluczona, w domu bywam jedynie na noc i w weekendy, choć wtedy też głównie pracuje, no i ostatnia rzecz jaką poświęciłem dla pracy – zdrowie. Z tego nie jestem dumny, gdyż zdrowie jest potrzebne do pracy. Jako redaktor naczelny gazety nie mogę być w złej kondycji, muszę innym dawać przykład. Jednak pogubiłem się i przestałem o siebie dbać, stąd pojawiły się moje problemy z sercem. Zwlekałem, ale gdy już byłem u kresu sił udałem się do lekarza. Dał mi dwa tygodnie zwolnienia nie chciałem na to przystać, ale lekarz wytłumaczył mi bardzo dosadnie, że jeśli nie zwolnię obrotów to przy takim trybie życia wkrótce zakupią mnie w ziemi. To wystarczyło, przestarszyłem się.
Teraz jestem na zwolnieniu i w ciągu tych dwóch tygodni wolnego staram się nadrobić stracony czas. Oczywiście martwię się, jak sobie beze mnie radzą, ale zaraz się reflektuję i zaczynam myśleć o słowach lekarza. Na dzisiejszy dzień zaplanowałem saunę. Wybrałem jedną z tych, które są w niewielkim ośrodku sportowym blisko mojego miejsca zamieszkania. Zakupiłem piękny szlafrok z frotte. Chcę wybrać się na saunę i tam całkowicie oddać się przyjemności jaką mi dostarczy to nagrzane pomieszczenie. Czytałem trochę o tym, jaki dobroczynny wpływ ma sauna na zdrowie, zwłaszcza na układ krążenie, więc postanowiłem się do niej wybrać. Wiem, że temperatura jaka panuje w takim miejscu jest wysoka, ale to właśnie pozwala się odprężyć i zrelaksować, a relaks to pierwszorzędna sprawa w moim przypadku. Wiem, że zaraz po wyjściu z sauny muszę uzupełnić płyny. Już spakowałem w torbę butelkę wody niegazowanej, pijałem zwykle kawę i napoje energetyczne, teraz staram się to zmienić. Chciałbym wykorzystać jedną z kabin sauny. Podobno do tej sauny, do której się wybieram są kabiny sauny, a ja cenię sobie prywatność i spokój.
Pomyślałem o tym, że jeśli mi się spodoba w saunie to za tydzień również się tam wybiorę. Albo zdecyduję się na jacuzzi, taka kąpiel z hydromasażem musi być bardzo przyjemna. Mam nadzieję na powrót do dobrej kondycji. Praca dalej jest dla mnie ważna, ale nie będę przedkładał pracy nad zdrowie. Przecież chce dożyć chwili, gdy moja gazeta stanie się jedną z najsłynniejszych w kraju, a tego przegapić nie mogę!

Brak komentarzy

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu.

Niestety, skomentowanie tego wpisu jest niemożliwe.